Agent błagał Epsteina, by odbył seks z modelką, ujawniają e‑maile

Na zdjęciu kompozytowym widać Ramseya Elkholy'ego po lewej stronie, z ogoloną głową, zarostem i w brązowej skórzanej kurtce motocyklowej, a po prawej Jeffreya Epsteina, mężczyznę o siwych włosach, ubranego w granatowy sweter z krótkim zamkiem.

Źródło zdjęcia, Facebook/Getty Images

Podpis zdjęcia, Ramsey Elkholy i Jeffrey Epstein korespondowali na temat modelek przez prawie dekadę
    • Autor, Abdirahim Saeed
    • Stanowisko, BBC Arabic
    • Autor, Ben King
    • Stanowisko, Korespondent ds. biznesu
  • Czas czytania: 6 min

Agent modelek z USA zapoznawał Jeffreya Epsteina z kobietami, które miały zaledwie 18 lat, i błagał go o seks z jedną z modelek, które znał, wynika z e-maili.

W ciągu prawie dekady Ramsey Elkholy wysłał finansiście setki e-maili, omawiając kobiece ciała i ich stosunek do seksu, i sugerował, że on i Epstein mogliby poznać więcej kobiet, inwestując w branżę modową i modelingową w Brazylii.

W korespondencji z 2011 r. Elkholy opisał kobietę po dwudziestce, która „desperacko potrzebowała pieniędzy" i powiedział: „Drogi Jeffreyu, PROSZĘ, wypróbuj ją w łóżku".

Elkholy powiedział BBC, że żałuje języka użytego w niektórych e-mailach i swojej relacji z Epsteinem, i że nie wiedział, że finansista znęcał się nad kobietami.

Elkholy obecnie określa siebie jako antropologa i muzyka, założyciela zespołu Monotronic, ale w latach 2010. pracował jako agent modelek.

Akta opublikowane niedawno przez amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) sugerują, że prowadził korespondencję z Epsteinem od co najmniej 2009 r. aż do okresu przed śmiercią finansisty w 2019 r. Duża część korespondencji dotyczyła dostępu do modelek.

E-maile rzucają nowe światło na to, jak Epstein nawiązywał rozległe kontakty w międzynarodowej branży modelingowej, z których część wykorzystywał następnie do pozyskiwania kobiet i dziewcząt. Modelki znalazły się wśród ofiar nadużyć Epsteina, a FBI szacuje, że liczba ta może sięgać nawet 1000 kobiet i dziewcząt.

W wiadomościach Elkholy najwyraźniej omawiał umawianie spotkań modelek z kontaktami Epsteina w branży modelingowej, między innymi w sieci sklepów z bielizną Victoria's Secret – należącej wówczas do największego klienta Epsteina, Lesa Wexnera – oraz w marce Vera Wang.

Z akt wynika również, że Elkholy utrzymywał kontakt z francuskim agentem modelek Jeanem-Lucem Brunelem, kontaktem Epsteina, oskarżonym przez Brazylijki, które rozmawiały z BBC o werbowaniu dziewcząt dla Epsteina w celach seksualnych.

Brunela znaleziono martwego w celi w Paryżu w 2022 r., w trakcie śledztwa związanego z zarzutem gwałtu na nieletnich i handlu nieletnimi w celu wykorzystywania seksualnego.

'Jesteś solidną osobą, Jeffrey'

Elkholy powiedział BBC, że nie należał do bliskiego kręgu Epsteina. Wyszukanie jego nazwiska na stronie internetowej Departamentu Sprawiedliwości zwraca ponad 2000 wyników, choć wiele z nich to duplikaty. Elkholy dodał, że z akt wynika, że spotkał się z Epsteinem zaledwie 10-12 razy w ciągu 10 lat.

Agent napisał e-mail do Epsteina w 2009 r., kilka miesięcy po tym, jak finansista wyszedł z więzienia pod zarzutem nakłaniania nieletniej do prostytucji, pisząc: „Nie muszę ci mówić, że również cenię sobie twoją przyjaźń. Nigdy nie proszę o nic w zamian za przedstawianie cię modelkom, ponieważ traktuję to raczej jako przysługę i wiem, że ty też jesteś dobry w przysługach".

Dodał: „Jesteś solidną osobą, Jeffrey, a to dla mnie bardzo wiele znaczy".

Dwa dni po tym, jak agent powiedział Epsteinowi o kobiecie, która „desperacko potrzebowała gotówki", Elkholy powiedział, że miał nadzieję, że finansista „wykorzysta" sytuację „samotnej" kobiety w Nowym Jorku.

Epstein odpowiedział jednym słowem – „zero" – a kilka dni później Elkholy napisał ponownie: „Jeffrey, PROSZĘ, wypróbuj ją łóżku… Naprawdę tego potrzebuję, żebym mógł się z tym wszystkim pogodzić, bo jest strasznie wkurzająca. Myślę też, że dobrze by było, gdyby wiedziała, jak to jest być naprawdę [wulgaryzm]".

Elkholy twierdzi, że wysłał ten e-mail za zgodą kobiety.

BBC nie odnotowało żadnych odniesień do dziewcząt poniżej 18 roku życia w kontekście Elkholy'ego.

W wiadomości z 2010 r. Elkholy zaproponował Epsteinowi spotkanie z „piękną" 18-letnią rosyjską studentką, którą spotkał w sklepie. „Myślę, że ci się spodoba," napisał. W odpowiedzi asystent Epsteina powiedział, że rzeczywiście chce się z nią spotkać.

Elkholy powiedział BBC, że przedstawił młodą kobietę Epsteinowi mając nadzieję, że pomoże jej znaleźć pracę modelki.

Kilka innych kobiet, o których mówił Elkholy, miało 19 lat.

Elkholy zdawał się być świadomy upodobania Epsteina do młodszych kobiet. W e-mailu z 2009 r. Elkholy wspomina o „bardzo seksownej blondynce", pisząc: „Wiem, że 23 lata to dla ciebie już za dużo". Epstein miał wtedy 56 lat.

W wielu wiadomościach Elkholy'ego do Epsteina na temat kobiet poruszano tematy ich ciał i stosunku do seksu. Jedną z kobiet opisano jako „skupioną na biznesie maszynę seksualną".

W 2010 r. Elkholy napisał o kobiecie, która „ma 19 lat, ale jest zagorzałą chrześcijanką, więc nie sądzę, żeby to się udało, a szkoda, bo jest blondynką Barbie o wzroście 180 cm."

Rusłana Korszunowa, młoda kobieta o jasnych włosach, z których część jest spleciona i założona za ucho, patrzy prosto w obiektyw na zbliżeniu zrobionym podczas pokazu mody. Jej twarz jest mocno oświetlona, ​​a tło ciemne.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Rusłana Korszunowa odwiedziła karaibską wyspę Epsteina dwa lata przed śmiercią

Z e-maili wynika również, że Elkholy reprezentował znaną kazachską modelkę Rusłanę Korszunową, która, według opublikowanych rejestrów lotów, odwiedziła karaibską wyspę Epsteina w 2006 r., mając zaledwie 18 lat.

W 2008 r. zginęła po upadku ze znajdującego się na dziewiątym piętrze balkonu budynku w Nowym Jorku, co władze uznały za samobójstwo.

Elkholy powiedział Epsteinowi w 2009 r., że przebywa w Luksemburgu, gdzie zajmuje się dokumentami dotyczącymi „majątku Rusłany".

'Zabierz te dziewczyny gdziekolwiek'

Elkholy regularnie podróżował, wysyłając e-maile do Epsteina z Tajlandii, Łotwy, Pragi i Miami. W 2016 r. odwiedził Brazylię i przedstawił Epsteinowi szereg potencjalnych inwestycji, w tym agencje modelek, magazyny i konkurs.

Sugerując inwestycję w jedną z agencji, napisał w e-mailu, że zakłada, iż Epstein jest „bardziej zainteresowany dostępem" do kobiet, używając emoji zamiast słowa „kobiety".

W kontekście jednego z pomysłów na konkurs modelek napisał, że miało w nim wziąć udział „200 000 dziewczyn" w kilkudziesięciu miastach w ciągu dziewięciu miesięcy.

Powiedział, że podobał mu się ten pomysł dla Epsteina, ponieważ zwykle zwyciężczynią była „kolejna pomijana dziewczyna", a on mógłby „zabrać te dziewczyny gdziekolwiek" w Stanach Zjednoczonych, do Paryża lub na Karaiby.

W tym samym roku Elkholy poinformował Epsteina o wystawieniu na sprzedaż brazylijskiego magazynu modowego i zasugerował, że mogliby go wspólnie kupić.

„O zdjęcie na okładce walczyłoby co miesiąc 20–30 dziewczyn. To tylko pomysł," dodał Elkholy w e-mailu.

Epstein nie był zainteresowany i poradził Elkholy'emu, by nie inwestował w amerykańskie wydanie francuskiego magazynu.

Elkholy w odpowiedzi ubolewał nad „wszystkimi dziewczynami", z którymi uprawiałby seks, gdyby do tego doszło. Zasugerował, że zamiast tego kupi brazylijską edycję „za kilkaset tysięcy", aby zapewnić sobie „stały dopływ" kobiet, opisując je obraźliwym slangiem określającym żeńskie genitalia.

Korespondencja Elkholy'ego z Epsteinem trwała do 2019 r., gdy organy ścigania ostatecznie zacieśniały krąg wokół Epsteina. W ich ostatnich wiadomościach, ujawnionych w aktach, para wciąż omawiała sprowadzenie Rosjanki do USA.

„Będzie w Londynie, jeśli chcesz ją sprowadzić," napisał Elkholy. Epstein powiedział, że uzyskanie wizy do USA jest trudne.

Elkholy zasugerował: „może spróbuje jakiejś wizy studenckiej?". Epstein zasugerował Dubaj.

Trzy miesiące później Epstein został aresztowany po raz drugi.

  • ​​Jeśli posiadasz informacje na temat opisany w tym tekście i chcesz się nimi podzielić, wyślij wiadomość e-mail na adres: ​​epsteininvestigation@bbc.co.uk

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis