Sędzia tymczasowo wstrzymuje budowę sali balowej w Białym Domu planowanej przez Trumpa

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Max Matza
- Czas czytania: 4 min
Amerykański sędzia tymczasowo wstrzymał projekt budowy sali balowej w Białym Domu planowany przez prezydenta Donalda Trumpa, uznając, że przed rozpoczęciem inwestycji nie dochowano właściwych procedur.
Decyzja zapadła po tym, jak Biały Dom został pozwany przez National Trust for Historic Preservation.
„Dopóki i o ile Kongres nie zatwierdzi tego projektu poprzez ustawowe upoważnienie, budowa musi zostać wstrzymana!" — stwierdził sędzia Richard Leon w orzeczeniu zawierającym liczne wykrzykniki.
Trump zapowiedział odwołanie i zakwestionował ustalenie sędziego, że Kongres musi zatwierdzić budowę sali balowej. Dodał, że obecna infrastruktura jest niewystarczająca do przyjmowania światowych przywódców, takich jak król Karol III, który ma odwiedzić Waszyngton w przyszłym miesiącu.
Administracja Trumpa twierdziła wcześniej, że jej plan jest bardziej opłacalny niż renowacja Wschodniego Skrzydła. Zwrócono również uwagę, że wielu prezydentów wprowadzało zmiany w Białym Domu.
Opublikowane we wtorek, liczące 35 stron orzeczenie sędziego Leona stwierdza: „Uznałem, że National Trust ma duże szanse na wygraną w tej sprawie, ponieważ żadna ustawa nie przyznaje prezydentowi uprawnień, na które się powołuje".
Dodał on: „Prezydent Stanów Zjednoczonych jest opiekunem Białego Domu dla przyszłych pokoleń Pierwszych Rodzin. Nie jest jednak jego właścicielem!"
W orzeczeniu wskazano, że aby projekt mógł zostać wznowiony, konieczna jest zgoda Kongresu.
Postanowienie wejdzie w życie za 14 dni, do tego czasu prezydent USA będzie mógł odwołać się od orzeczenia.
W pozwie organizacja zajmująca się ochroną dziedzictwa argumentowała, że Biały Dom złamał prawo, rozpoczynając budowę bez złożenia planów w Narodowej Komisji Planowania Stołecznego, bez przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko oraz bez uzyskania zgody Kongresu.
Utrzymywała również, że Trump narusza Konstytucję USA, „która przyznaje Kongresowi prawo do dysponowania majątkiem należącym do Stanów Zjednoczonych oraz ustanawiania wszelkich zasad dotyczących tego majątku".
W podsumowaniu sędzia Leon napisał, że po uzyskaniu zgody Kongresu na budowę w Białym Domu „Amerykanie odniosą korzyść z tego, że poszczególne gałęzie władzy będą wykonywać swoje konstytucyjnie określone role".
„To całkiem niezły rezultat!," dodał.
Wschodnie Skrzydło, wybudowane w 1902 roku, zostało zburzone w październiku, aby zrobić miejsce dla wielomilionowej sali balowej planowanej przez Trumpa.
Od tego czasu proponowany projekt rozrósł się z sali mogącej pomieścić 500 osób do przestrzeni dla 1350 gości.
Biały Dom twierdzi, że projekt ma kosztować 400 mln dolarów (302 mln funtów) i jest w całości finansowany przez prywatnych darczyńców.
National Trust for Historic Preservation to organizacja non-profit, której Kongres USA powierzył zadanie wspierania ochrony zabytków.
Prezeska tej organizacji, Carol Quillen, w wydanym oświadczeniu powiedziała:
„Cieszymy się z dzisiejszego orzeczenia sędziego Leona o wstrzymaniu wszelkich dalszych prac nad budową sali balowej do czasu, aż administracja zastosuje się do prawa i uzyska wyraźną zgodę na kontynuację projektu.
To zwycięstwo narodu amerykańskiego w sprawie projektu, który na zawsze wpłynie na jedno z najbardziej uwielbianych i ikonicznych miejsc w naszym kraju".
Reagując na decyzję sędziego, Trump napisał na swoim koncie Truth Social:
„National Trust for Historic Preservation pozywa mnie w sprawie sali balowej, której budowa mieści się w budżecie, wyprzedza harmonogram, powstaje bez kosztów dla podatnika i będzie najwspanialszym budynkiem tego typu na świecie".
Prezydent skrytykował także organizację za pozew mający na celu wstrzymanie renowacji Kennedy Center, które Trump niedawno nazwał swoim imieniem.
„Robię tylko to, co konieczne: naprawiam, sprzątam, zarządzam i 'odświeżam' budynek, który przez wiele lat był fatalnie utrzymany," napisał o waszyngtońskim centrum sztuk performatywnych.
W późniejszych komentarzach dla reporterów Trump zapowiedział odwołanie od orzeczenia i zaprzeczył, jakoby potrzebował zgody Kongresu na kontynuowanie budowy.
Odnosząc się do planowanej wizyty króla Karola III w USA, dodał, że namiot balowy nie jest wystarczający do jego przyjęcia, m.in. ze względu na ryzyko zamoczenia trawy podczas deszczu.
„Król Karol to wspaniały człowiek. Nie chcemy, żeby siedział w kałuży wody," powiedział.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Administracja Trumpa argumentowała, że każde opóźnienie realizacji projektu zaszkodziłoby bezpieczeństwu narodowemu USA, co sędzia odrzucił jako „chwytanie się brzytwy", dodając ironicznie: „Błagam!"
„Istnienie 'dużej dziury' obok Białego Domu jest oczywiście problemem stworzonym przez samego prezydenta!,"napisał Leon.
W niedzielę Trump powiedział dziennikarzom, że pod salą balową amerykańskie wojsko buduje „ogromny kompleks".
Dodał, że „sala balowa w istocie stanie się przykryciem dla obiektu, który powstaje pod nią".
Prace budowlane są już w toku — Wschodnia Sala została wyburzona w ciągu kilku dni ubiegłej jesieni.
Rozbiórka oraz budowa fundamentów zostały już zakończone, a prace nad konstrukcją nadziemną miały rozpocząć się w przyszłym miesiącu.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








