'To była masakra': Czwarta rocznica rosyjskich morderstw w Buczy

Czas czytania: 1 min

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, szef polskiego MSZ Radosław Sikorski i kilku innych ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej przyjechało we wtorek do Kijowa, aby uczcić pamięć Ukraińców zamordowanych w miasteczku Bucza cztery lata temu.

Według ukraińskich urzędników i organizacji obrońców praw człowieka w 2022 r. wojska rosyjskie zabiły w Buczy ponad 400 osób - morderstwa zostały później nazwane masakrą w Buczy.

Przedstawiciele UE i ministrowie spraw zagranicznych złożyli znicze pod pomnikiem ofiar i odwiedzili kościół, w którym pokazano wystawę zdjęć i filmów.

Moskwa zaprzecza, jakoby jej wojsko dopuściło się zbrodni w Buczy, i oskarża Ukrainę o upozorowanie zdarzenia.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych, od początku Rosyjskiej inwazji zginęło w Ukrainie 15 364 osób cywilnych. ONZ zaznacza, że rzeczywista liczba ofiar jest prawdopodobnie wyższa.

Edycja: Magdalena Mis