Hiszpanka poddała się eutanazji po długim sporze sądowym z ojcem

Źródło zdjęcia, Y Ahora Sonsoles (Atresmedia Television)
- Autor, Laura Gozzi
- Czas czytania: 3 min
Uwaga: Tekst zawiera odniesienia do przemocy seksualnej i samobójstwa
W czwartek w wyniku eutanazji zmarła Hiszpanka, która stoczyła z ojcem długi spór sądowy o prawo do śmierci.
25-letnia Noelia Castillo z Barcelony była sparaliżowana od pasa w dół w wyniku obrażeń doznanych podczas próby samobójczej w 2022 roku.
Latem 2024 roku katalońskie władze przyznały jej prawo do eutanazji. Procedurę wstrzymano w ostatniej chwili, gdy od decyzji odwołał się ojciec Noelii, wspierany przez konserwatywną grupę Abogados Cristianos (Chrześcijańscy Prawnicy).
Według ojca Noelia cierpiała na zaburzenia osobowości, które miały wpłynąć na jej zdolność oceny sytuacji.
Odwołanie powoływało się też na „obowiązek państwa do ochrony życia ludzi, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych, w tym młodej osoby borykającej się z problemami psychicznymi".
Zapoczątkowało trwający 18 miesięcy spór sądowy, która zakończył się orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na korzyść Noelii.
W czwartek wieczorem grupa Abogados Cristianos ogłosiła na X, że kobieta poddała się eutanazji. Według organizacji przypadek Noelii „uwidacznia poważne wady" hiszpańskich przepisów w tej sprawie.

Źródło zdjęcia, EPA
Na początku tygodnia Noelia powiedziała w hiszpańskiej telewizji, że ojciec próbował prawnie zablokować jej decyzję o „godnej śmierci".
„Nie uszanował mojej decyzji i nigdy tego nie zrobi," stwierdziła.
Opowiedziała również o trudnym dzieciństwie, spędzonym w dużej części w placówkach opiekuńczych.
Mówiła o napaści seksualnej ze strony byłego partnera, z którym spędziła cztery lata. Według Noelii mężczyzna wykorzystał ją po tym, jak wzięła tabletki nasenne. Dodała, że innym razem molestowała ją grupa mężczyzn w klubie nocnym.
25-latka powiedziała, że od zawsze „czuła się samotna". Dodała, że nigdy nie miała wątpliwości co do decyzji o eutanazji.
„Nikt z mojej rodziny tego nie popiera," powiedziała. „Ja odchodzę, a wy zostajecie z całym bólem - ale co z cierpieniem, które znosiłam przez te wszystkie lata? Chcę po prostu odejść w spokoju i położyć kres bólowi."
„Szczęście ojca, matki czy siostry nie powinno być ważniejsze od szczęścia córki".
Noelia dodała, że jej rodzina będzie mogła w dniu eutanazji pożegnać się z nią osobiście. Zastrzegła jednak, że w momencie podania śmiertelnego zastrzyku chce być sama z lekarzem.
Matka Noelii Yolanda powiedziała, że „szanuje" decyzję córki, choć się z nią nie zgadza.
Hiszpania zalegalizowała eutanazję w marcu 2021 roku. Według rządowych statystyk w 2024 roku - ostatnim, dla którego dostępne są dane - pozytywnie rozpatrzono 426 wniosków o eutanazję wspomaganą.
Przypadek Noelii był pierwszym, w którym sprawa trafiła do sądu.
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Joanna Kozłowska







